Tylko Królowa może płodzić...
...chyba, że ktoś ma dosłownie jaja by się wyłamać. Chociaż życie pszczoły jest ciężkie i żmudne, szczególnie jeśli jest się tylko zwykłą robotnicą, to przy odrobinie szczęścia można przeżyć wiele przygód. I tak oto poznajemy Florę 717. Flora jest niezwykła, ale przez to trochę trudno stwierdzić, co można z nią zrobić. Niby wszędzie się odnajdzie, ale nigdzie nie zagrzewa miejsca. Za to jej feler sprawia, że możemy jej oczami poznać ul od podszewki - podział obowiązków, zasady, religię Nieśmiertelnej Matki, grzechy i siły policyjne. Widzimy kolejne problemy dotykające społeczność i fanatyczne oddanie królowej, trutnie będące... trutniami, naprawdę inaczej nie można nazwać tych obiboków. Autorka prezentuje nam też stan kapłański i tarcia między poszczególnymi rodami - bo wiecie, fakt, że wszystkie pochodzą od jednej królowej jest nieistotny. Są równi i równiejsi. I tak jak z jednej strony chciałoby się widzieć ludzkie słabości w opowieści o pszczołach, to niezwykle fascynujące je...