Posty

Wyświetlam posty z etykietą rok wydania 2017

Czasem po prostu trzeba przebić się przez tabu

Obraz
Kto pamięta, jak w Discovery puszczali programy typu dokumentalnego o różnych śledztwach i sprawach z nimi związanymi? Tematycznie były urozmaicone, obejmowały medycynę sądową, detektywienie na całego czy pracę prokuratorów. Oglądałam zafascynowana, jak drobne ślady mogą być kluczowymi dowodami w sprawie i doprowadzić sprawcę za kratki (noooo chyba że ma wypasionego prawnika, ale takie sprawy raczej nie trafiały do programów). W jednym z nich była wzmianka o farmie, gdzie analizuje się rozkład zwłok w konkretnych warunkach, głównie celem określenia momentu śmierci. Ciała leżące "samopas" to była makabryczna idea dla nastolatki wychowanej w kulturze szacunku dla szczątków doczesnych i separacji śmierci od życia codziennego, ale szybko przyszła refleksja - nikomu tak naprawdę nie dzieje się krzywda, a wiedza zdobyta w ten sposób jest bezcenna. Oczywiście, najlepiej by było gdyby nie było potrzeby prowadzenia tego typu badań, ale o utopiach to może innym razem. Ale żeby n...

Różowa seria czyli inne spojrzenie na literaturę kobiecą

Obraz
Kto z was był przekonany, że to wpis o erotykach? Przyznaję, pomysł na tytuł nieco clickbaitowy i wcale mi z tego powodu nie jest przykro. Nazwałam te książki Różową Serią, bo z jakiegoś powodu wydawcy uznali, że w ten sposób zapewnią sobie zainteresowanie kobiet. I faktycznie, są one przeznaczone głównie dla płci pięknej, choć panowie mogą je przeczytać w celach edukacyjnych - chociażby żeby nie szerzyć bzdur dotyczących kobiecego ciała, a w najlepszym wypadku celem wsparcia partnerek, sióstr, córek itp. Tacy mężczyźni są w cenie! O czym ogólnie są te książki? Głównie o tych częściach ciała kobiet, które odróżniają je od mężczyzn, z wszelkimi tego konsekwencjami. Różnice w budowie, fizjologii, psychice oraz częściowo wpływ kultury na życie. Dają podstawy, których nie znajdzie się w szkole, a czasem również w gabinecie lekarskim. Mogą również stanowić punkt wyjściowy dla oswojenia się z własnym ciałem, a w niektórych przypadkach pomoc w poszukiwaniu skutecznej diagnozy i lecze...

Księżniczki bywają różnego sortu

Obraz
"Pamiętnik księżniczki" był na mojej liście "do przeczytania" od jakiegoś czasu, ale jak już za nią złapałam... Cóż... Mam mieszane uczucia. Może częściowo dlatego, że oczekiwałam czegoś nieco innego? Książka ma wyraźną trzyczęściową strukturę, ale każdy z elementów jest inny od reszty. Pierwsza to nieco chaotyczna, ale jednak w miarę konsekwentna opowieść o wejściu w świat Gwiezdnych Wojen, o wejściu w showbiznes w ogóle. W barwnie opowiedzianych scenkach poznajemy młodą kobietę, jeszcze z nastoletnimi manierami, która szuka swojej drogi i akurat znalazła się na przesłuchaniu. Carrie opisuje, co pamięta z początków zdjęć i wyboru fryzury, a potem docieramy do opowieści o początkach jej romansu z Harrisonem Fordem. Całkiem przytomnie opisuje ten fragment swego życia, chciałoby się rzec, że to wręcz świetnie, że po latach ma zdrowy stosunek do ich związku i rozstania i nie gra porzuconej ofiary. Potem dostajemy fragmenty zapisków z pamiętnika Carrie z okresu rom...

Giant Days czyli studiowanie uczy nie tylko do dyplomu

Obraz
Jest w zbiorowej świadomości przekonanie, że studia to bardzo specyficzny czas w życiu człowieka. Oprócz określonego systemu nauczania, jakże innego od szkolnego, istnieje też zjawisko "studenckiego życia" - połączenie samodzielności i pewnych dziecięco-nastoletnich przywar. Niby już dorośli, ale jeszcze nie do końca pełnoprawni członkowie społeczeństwa, wiecznie bez pieniędzy i pełni postrzelonych pomysłów. Doskonałe źródło przepysznych historii. I właśnie tym jest seria komiksów Giant Days. Zbiorem przecudownych historii o trójce dziewczyn na studiach. Panny są tak bardzo różne od siebie, jak mocno zaprzyjaźnione i niech wszelkie żywioły chronią tego, kto stanie się ich wrogiem. Chociaż najczęściej można obserwować je jak doprowadzają do szału siebie nawzajem i po kolei. Od czego w końcu są przyjaciele jak nie od nieustannego sprowadzaniu na ziemię oraz wbijania prawd życiowych w głowy upartych osobników? Dla ich dobra i może jedynie czasem dla własnej radości. Trzeb...